Kto powiedział, że miętowego kremu nie można zrobić w domu? Uwielbiam proste połączenia dlatego tak chętnie piekę biszkopty, które przekładam najczęściej kremową masą na bazie mascarpone. Z ostatnich malin i listków pachnącej, orzeźwiającej mięty z przydomowego ogródka przygotowałam niepozorne a przepyszne babeczki. Użyłam tylko mąki ryżowej i zapewniam, że ta wymieszana z odrobiną sody wystarczy by ciasto było delikatne i puszyste. Pamiętajcie jednak, że po upieczeniu babeczki odrobinę się skurczą.
Polecam dla chwili relaksu!
Babeczki z kremem miętowym i malinami
składniki:
– 3 jajka (białka i żółtka oddzielnie)
– 90 g cukru
– 90 g mąki ryżowej
– 1/4 łyżeczki sody
– 200 g serka mascarpone
– 1 łyżka cukru
– pęczek mięty*
– maliny
wykonanie:
Białka ubij na sztywną pianę. Dodawaj stopniowo cukier, a następnie żółtka. Przesiej do masy mąkę z sodą i wymieszaj dużą łyżką.
Foremkę na muffiny wyłóż papilotkami, a następnie do każdej wylej dwie łyżki ciasta.
Piecz 15 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni C.
Serek mascarpone zmiksuj dokładnie z listkami mięty i cukrem.
Ostudzone babeczki ozdób kremem i malinami.
Smacznego!
*najlepiej jak najmniejszych i cieniutkich
Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej
[instagram-feed]
Odkąd rozpoczęłam eksperymenty nad stworzeniem czegoś, co mogłabym jeść nie obawiając się glutenu, gotowanie i pieczenie stało się moją wielką pasją i pozytywną „obsesją”. Pomyślnie udało mi się przebrnąć przez wiele niepowodzeń. Moim udziałem był też niejeden mniejszy czy większy sukces. Wszystko to sprawiło, że dziś w pełni mogę cieszyć się przebywaniem w kuchni i dzieleniem się moimi osiągnięciami z innymi. Jestem szczęśliwą autorką książki, traktującą publikowanie na blogu jak pracę zawodową, dla której wstaję każdego ranka. Moja kuchnia to miejsce bezglutenowe i wegetariańskie oraz coraz częściej zupełnie bezmleczne. Serdecznie zapraszam!
Copyright © Natchniona.pl 2018. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Ale cudeńka bezglutenowe
Witam serdecznie. O jakim proszku mowa „przesiej do masy make z proszkiem”…jezeli w zestawieniu skladnikow nie mam proszku tylko sode:(
O rety! Z sodą. Można użyć też łyżeczkę proszku. Już zmieniam
Świetny pomysł! Dzieci się ucieszą
Natchniona wszystko może, a efekt jest super. 😀
Witam
A co z żółtkami bo nie bardzo rozumie
Już dopisałam. Cóż za roztargnienie!