Ciasto drożdżowe z nutką wanilii i warstwą kruszonki to nieodłączny element Świąt. Kiedyś bardzo długo głowiłam się jakiej mąki sypnąć by nie rozpadało się przy każdym kęsie, czym zastąpić jajka by pozostało pulchne. Całe szczęście dawno rozprawiłam się z podobnymi wątpliwościami. Ciasto drożdżowe nie tylko pięknie pachnie. Zupełnie wystudzone wspaniale się kroi, a i znika w ekspresowym tempie.
16 kawałków
składniki
zaczyn
ciasto
kruszonka
wykonanie
Przygotuj zaczyn. Do kubka pokrusz drożdże, zasyp cukrem i rozprowadź w ciepłym mleku. Wymieszaj i odstaw na 15 minut do zwiększenia objętości.
Mąkę przesiej, wymieszaj z sodą. Dodaj pozostałe składniki oraz wyrośnięty zaczyn. Ciasto wyrób porządnie w robocie kuchennym lub za pomocą miksera. Przełóż do miski, przykryj ściereczką lub owiń folią typu stretch i odstaw do podwojenia objętości na około 1h.
Kwadratową blaszkę wyłóż papierem do pieczenia. Wyrośnięte ciasto przełóż do formy i wyrównaj natłuszczonymi oliwą dłońmi. Przygotuj kruszonkę: z podanych składników zagnieć okruszki. Posyp nimi wierzch ciasta, dociśnij delikatnie. Odstaw na 30 minut do wyrośnięcia.
Ciasto piecz 30 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C.
Krój po zupełnym ostudzeniu.
Smacznego!
Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej
[instagram-feed]
Odkąd rozpoczęłam eksperymenty nad stworzeniem czegoś, co mogłabym jeść nie obawiając się glutenu, gotowanie i pieczenie stało się moją wielką pasją i pozytywną „obsesją”. Pomyślnie udało mi się przebrnąć przez wiele niepowodzeń. Moim udziałem był też niejeden mniejszy czy większy sukces. Wszystko to sprawiło, że dziś w pełni mogę cieszyć się przebywaniem w kuchni i dzieleniem się moimi osiągnięciami z innymi. Jestem szczęśliwą autorką książki, traktującą publikowanie na blogu jak pracę zawodową, dla której wstaję każdego ranka. Moja kuchnia to miejsce bezglutenowe i wegetariańskie oraz coraz częściej zupełnie bezmleczne. Serdecznie zapraszam!
Copyright © Natchniona.pl 2018. Wszystkie prawa zastrzeżone.
A można zamienić jakoś makę owsianą?
Tak. Poleciłabym sypnąć z kaszy gryczanej niepalonej. Ewentualnie można spróbować z ryżową (białą lub brązową).
Brzmi swietnie! Co dokładnie zastepuje tu jajka? I czy mogę je przywrócić do przepisu?
Pure ziemniaczane. Proponuję dodać 200 g tłuczonych ziemniaków i 2 żółtka.
Dodałam mleko kokosowe do zaczynu, niestety nic nie wyszło
Po dwóch próbach zmuszona byłam dodać krowie bo wszystko już przygotowałam. Jakiego mleka roślinnego użyłaś? 
Do zaczynu zawsze używam sojowego. Myślę, że nada się też migdałowe albo jaglane.
Czy można tu coś jeszcze skaszanić? Bo mnie właśnie się to udało-niewyrosła (choć mleko było ciepłe), sucha (przecież dodałam ziemniaki) i lekko gumiasta (dlaczego??). I jak dla mnie trochę za słodka, a dałam 1 łyżkę ksylitolu mniej. Takiego beztalencia kuchnia dawno nie widziała
A czy można dodać jakieś owoce (np. truskawki, rabarbar)? Czy będzie za ciężkie i opadnie?
Można
Zrobiłam. Udało się. Jest bezbłędne.
Gratulacje!
Czy kruszonka wyszła chrupiąca?bo mi nie:(
Czy ktoś może mi powiedzieć jak ciasto smakuje na drugi dzień, czy może tylko pierwszego dnia jest smaczne?
Polecam to ciasto, z ostatniego przepisu, najdłużej zachowuje świeżość. Masło można ewentualnie zastąpić bezwonnym tłuszczem kokosowym