Wrześniowe powietrze, niebo z jedną, puchową chmurką. Dni herbaciano- książkowe bo przeziębienie nie chce odpuścić…
Dziś wymknęłam się na dłuższą chwilkę spod kołdry. Wymarzyłam sobie marchewkowe z odrobiną kremu i dynią przy okazji.
Przerażająco mi smakuje!
Jutro kolejny pociąg do stolicy. Uczę się fotografować!
_________________________________________________________________________________________________
Kochani, miło mi Was poinformować, że wraz z Polskim Stowarzyszeniem Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej poprowadzę swoje pierwsze warsztaty. Zajęcia odbędą się dokładnie za miesiąc, w dwóch grupach. W dużej mierze kierujemy je do nastolatków. Jeżeli macie ochotę upiec ze mną coś pysznego, gorąco zapraszam! Liczba miejsc mocno ograniczona. Więcej informacji na stronie stowarzyszenia (celiakia.pl).
Ciasto marchewkowo- dyniowe:
Potrzebne składniki:
ciasto: (wszystkie składniki razy dwa!): 100 g mieszanki startej marchewki i dyni, 100 g mąki bezglutenowej bądź pszennej, 1/2 łyżeczki sody, 2 małe jajka, 100 ml oliwy z oliwek lub innego tłuszczu roślinnego, garść rodzynek i orzechów, przyprawy korzenne dla smaku i aromatu
krem: 100 g kremowego serka, 3-4 kopiaste łyżki cukru pudru, 25 g miękkiego masła
glazura dyniowa: pół szklanki soku wyciśniętego z dyni, pół szklanki cukru
Sposób przygotowania:
Pieczemy dwie sztuki blatów marchewkowych. Każdy oddzielnie.
Mąkę przesiej z sodą.
Cukier utrzyj mikserem, stopniowo dolewając oliwę. Wbij po jednym jajku i ucieraj kilka minut. Dodaj po łyżce mąki, przyprawy i przerwij miksowanie. Łyżką wmieszaj marchewkę, dynię i bakalie.
Przelej ciasto do formy (piekłam w silikonowej, średnica 20 cm) i piecz 25 minut w temp. 200 stopni C. Wyjmij, wystudź, przykryj.
Upiecz drugie ciasto z pozostałych składników.
Składniki na krem połącz za pomocą miksera.
Wystudzone blaty przełóż kremem. W rondelku podgrzej sok z cukrem. Gdy zacznie wrzeć, zdejmij z ognia i polej z pomocą łyżki wierzch ciasta.
Smacznego!
niedługo weekend!
Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej
[instagram-feed]
Odkąd rozpoczęłam eksperymenty nad stworzeniem czegoś, co mogłabym jeść nie obawiając się glutenu, gotowanie i pieczenie stało się moją wielką pasją i pozytywną „obsesją”. Pomyślnie udało mi się przebrnąć przez wiele niepowodzeń. Moim udziałem był też niejeden mniejszy czy większy sukces. Wszystko to sprawiło, że dziś w pełni mogę cieszyć się przebywaniem w kuchni i dzieleniem się moimi osiągnięciami z innymi. Jestem szczęśliwą autorką książki, traktującą publikowanie na blogu jak pracę zawodową, dla której wstaję każdego ranka. Moja kuchnia to miejsce bezglutenowe i wegetariańskie oraz coraz częściej zupełnie bezmleczne. Serdecznie zapraszam!
Copyright © Natchniona.pl 2018. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Super <3 marchewkowe smakuje genialnie a z kremem i dodatkiem dyni ? Mmmm jak mi czas pozwoli to na pewno wypróbuje przepisu :*
Witam,
Mam pytanie co do grubości starcia marchawki?na grubej tarce? czy na drobniejszej?i jeszcze jak utrzeć cukier?rozumiem że mam wsypać cukier i dodać trochę oliwy i rozpocząć ucieranie wtedy? nigdy nie piekłam marchewkowego ciasta, więc stąd moje pytania:-)
pozdrawiam
proszę o jakieś ciasteczka dla dzieci, takie szybkie :-)i do przechowywania w pudełku „na potem”:-)dzięki
Marchewkę ścieram na takich niewielkich oczkach, ale tak naprawdę możemy to zrobić według uznania. Tak, tak właśnie należy utrzeć 😉
PS Może ciasteczka z czekoladą w kategorii „ciasteczka”? Trudno o łatwiejszy przepis, a są pyszne.
Mam problem gdyż nie widzę ile cukru mam dodać do ciasta. Proszę o jak najszybszą pomoc.