Skoro robiłam już przeróżne wariacje kotletów z kaszy jaglanej spróbowałam z moją ulubioną gryczaną. W dzieciństwie zawsze wyławiałam pietruszkę z zupy ale kiedy zaczęłam jeść bardziej wartościowo zdecydowałam się do niej przekonać. Przede wszystkim dlatego, że jest bardzo zdrowa i bardzo zielona. Czasami kilka razy dziennie miksuję z nią lemoniadę a innym razem dodaję drobno posiekany pęczek do kotletów albo gęstych, kremowych zup.
Kotleciki gryczano- pietruszkowe są przepyszne, sycące i delikatne ale z cienką, chrupiącą skórką. Najlepiej smakują kiedy dacie im trochę ostygnąć. Polecam gorąco!
10-12 sztuk
Kotlety z kaszy gryczanej
składniki:
– 1 szklanka suchej kaszy gryczanej (200 g)
– 3 średnie ziemniaki (ok 250 g)
– 2 pęczki pietruszki
– 2 łyżki sezamu
– 2 ząbki czosnku
– 3 łyżki oleju
– 2 łyżki mąki bezglutenowej (gryczana/ ryżowa)
– 1 łyżeczka soli
– 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
– 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
wykonanie:
Do gotującej wody dodaj opłukaną na sitku kaszę i pokrojone na kawałki ziemniaki. Ugotuj do miękkości przez około 15 minut, a następnie odcedź. Pietruszkę posiekaj bardzo drobno, czosnek przeciśnij przez praskę. Wszystkie składniki zmiksuj dokładnie blenderem na jednolitą masę. Z kotletowego ciasta odrywaj kawałki i formuj w kule, rozpłaszczaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piecz 30 min w piekarniku nagrzanym do 190 stopni C.
Najlepiej smakują na zimno!
Smacznego!
Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej
[instagram-feed]
Odkąd rozpoczęłam eksperymenty nad stworzeniem czegoś, co mogłabym jeść nie obawiając się glutenu, gotowanie i pieczenie stało się moją wielką pasją i pozytywną „obsesją”. Pomyślnie udało mi się przebrnąć przez wiele niepowodzeń. Moim udziałem był też niejeden mniejszy czy większy sukces. Wszystko to sprawiło, że dziś w pełni mogę cieszyć się przebywaniem w kuchni i dzieleniem się moimi osiągnięciami z innymi. Jestem szczęśliwą autorką książki, traktującą publikowanie na blogu jak pracę zawodową, dla której wstaję każdego ranka. Moja kuchnia to miejsce bezglutenowe i wegetariańskie oraz coraz częściej zupełnie bezmleczne. Serdecznie zapraszam!
Copyright © Natchniona.pl 2018. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Gryczaną mogę jeść bez ograniczeń więc zrobię na bank
Witaj, mam pytanie czy masz może pomysł czym można by zastąpić ziemniaki w tym przepisie, ponieważ dieta na RZS nie bardzo lubi się z pyrami 😉
Kasza jaglana powinna się sprawdzić