Paczuszkę z mąką z migdałów ziemnych otrzymałam już jakiś czas temu. Do wszelkich tego typu nowości podchodzę zazwyczaj dość ostrożnie. Dosypywałam więc po kilka łyżek do różnych wypieków, nie odnotowując spektakularnych efektów. Do czasu aż zerkając na miskę pełną czarnej porzeczki, postanowiłam przygotować szybką krajankę. Moje roślinne ciasto kruche nigdy nie było tak dobre. Polecam gorąco!
Więcej informacji na temat migdałów ziemnych (nazywanych też orzechami tygrysimi) przeczytacie tutaj.
12 kawałków
składniki
wykonanie
Mąki przesiej ze sobą i wymieszaj z proszkiem. Dodaj olej oraz syrop i połącz łyżką. Ciasto nie powinno być suche. Jeżeli potrzebujesz, dodaj więcej mokrych składników.
Blaszkę o wymiarach zbliżonych do 20×30 cm wyłóż papierem do pieczenia. Połową ciasta wylep dokładnie spód foremki. Nakłuj widelcem i podpiecz przez 10 minut, w piekarniku nagrzanym do 190 stopni C (piekłam z termoobiegiem).
Porzeczki wymieszaj z dwiema łyżkami ksylitolu. Na podpieczony spód wyłóż owoce. Kawałki pozostałego ciasta rozpłaszcz i ułóż na wierzchu. Dociśnij dłonią. Piecz jeszcze 35 minut.
Gotowe ciasto wystudź zupełnie przed krojeniem. Możesz posypać ksylitolem zmielonym na puder.
Pychota!
Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej
[instagram-feed]
Odkąd rozpoczęłam eksperymenty nad stworzeniem czegoś, co mogłabym jeść nie obawiając się glutenu, gotowanie i pieczenie stało się moją wielką pasją i pozytywną „obsesją”. Pomyślnie udało mi się przebrnąć przez wiele niepowodzeń. Moim udziałem był też niejeden mniejszy czy większy sukces. Wszystko to sprawiło, że dziś w pełni mogę cieszyć się przebywaniem w kuchni i dzieleniem się moimi osiągnięciami z innymi. Jestem szczęśliwą autorką książki, traktującą publikowanie na blogu jak pracę zawodową, dla której wstaję każdego ranka. Moja kuchnia to miejsce bezglutenowe i wegetariańskie oraz coraz częściej zupełnie bezmleczne. Serdecznie zapraszam!
Copyright © Natchniona.pl 2018. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Co można dodać zamiast syropu klonowego?
Jakiś płynny słodzik, najlepiej syrop z agawy, ale będzie go potrzebna trochę większa ilość żeby składniki dobrze się połączyły.