Jeżeli pascha to tylko od serca, z uczciwie przygotowanym twarożkiem, w każdym kęsie nasiąknięta wanilią, której smaku nie można pomylić z żadnym sztucznym aromatem.
Sposób na łatwe i pewne wytrącenie się twarożku podpatrzyłam dawno temu w lawendowym domu.
Niewielka pascha dla sześciu osób:
Potrzebne składniki:
– 1 l mleka*, 2 duże jajka, 200 g śmietany 18%, laska wanilii przekrojona na pół
Sposób przygotowania (najlepiej wieczorem):
Mleko z laską wanilii doprowadź do wrzenia. W śmietanie rozbełtaj jajka. Dodaj do niemal kipiącego mleka i na małym ogniu mieszaj do zważenia się całości. Odstaw do wystudzenia.
Sitko wyłóż gazą, lub czystą ściereczką i odciśnij na niej twarożek. Pozostaw do odsączenia na całą noc. Rano usuń wanilię.
– 100 g miękkiego masła, 100 ml śmietanki 30%, 150 g cukru pudru, skórka pomarańczowa
Masło utrzyj z cukrem na jasną, puszystą masę z pudrem. Dodaj po łyżce twarożku, a następnie wlej śmietankę. Do kremowej masy dodaj skórkę pomarańczową.
Paschę przełóż ponownie na sitko wyłożone gazą, przykryj i umieść w lodówce na 2 godziny.
Podawaj po przełożeniu na talerz.
Smacznego!
*żadnych niskotłuszczowych
Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej
[instagram-feed]
Odkąd rozpoczęłam eksperymenty nad stworzeniem czegoś, co mogłabym jeść nie obawiając się glutenu, gotowanie i pieczenie stało się moją wielką pasją i pozytywną „obsesją”. Pomyślnie udało mi się przebrnąć przez wiele niepowodzeń. Moim udziałem był też niejeden mniejszy czy większy sukces. Wszystko to sprawiło, że dziś w pełni mogę cieszyć się przebywaniem w kuchni i dzieleniem się moimi osiągnięciami z innymi. Jestem szczęśliwą autorką książki, traktującą publikowanie na blogu jak pracę zawodową, dla której wstaję każdego ranka. Moja kuchnia to miejsce bezglutenowe i wegetariańskie oraz coraz częściej zupełnie bezmleczne. Serdecznie zapraszam!
Copyright © Natchniona.pl 2018. Wszystkie prawa zastrzeżone.
składniki dostępne
chyba skuszę się na zrobienie tej paschy 
Super! Weroniko, co sądzisz dodawaniu inuliny do wypieków, próbowałaś? Pozdrawiam!
Dobry pomysł
Błonnika nigdy za dużo, choć trzeba zacząć od mniejszych dawek. Ja nigdy nie dodawałam.
Nie wiem czy zrobię, bo nie przepadam za tego typu ciachami, ale kto wie?
Żadne to ciasto. Lekki serek, przepyszny.
dziś zrobiłam pierwszy krok, czyli zakwaszenie mleka i odsączenie i… już podjadam efekt – serek, który pierwszy raz sama uzyskałam – PYSZOTA!!!! jutro powtórka kroku pierwszego bo niewiele twarożku zostało. Hahhaha!
A taka paschę to się je samą? z chlebem? czy jak?
Wyglada smakowicie ! 😉 A! I nowe zdjęcia sa przecudne 😉
Samą, jak serniczek 😉