Zorientowałam się, że od kiedy nie jadam mięsa nie muszę uderzać ręką w czoło bo w biegu zapomniałam o piątkowym poście. Dzięki temu moje menu stało się o niebo ciekawsze i moim zdaniem wyborniejsze!
Znam (o zgrozo!) bardzo dużo osób uwielbiających super odżywczy posiłek pt. tost z serem i ketchupem. Ale litości, tost może być naprawdę pyszny tak jak cała gama ulicznego, źle rozumianego jedzenia. Uwielbiam pokazywać znajomym, że w prosty sposób można to wszystko ugryźć od innej strony.
Na piątkową- ale nie tylko- kolację tost w wersji śródziemnomorskiej. Choć mozzarella na pizzy jest ok, w opiekanym 3 minutki toście jest idealna! Ciągnąca, ciepła, pyszna ale nie płynąca. Polecam gorąco!
2 sztuki
Tosty na śródziemnomorsko
składniki:
– 4 kromki chleba bezglutenowego
– kilka plastrów mozzarelli i świeżego, soczystego pomidora, czarne oliwki, 1 łyżeczka suszonego oregano lub ziół prowansalskich, listki świeżej bazylii
wykonanie:
Zanim zapieczesz tosta możesz odkroić krawędzie kromek aby nadać kwadratowy kształt.
Na jednej części przyszłego tosta ułóż plastry mozzarelli, pomidora oraz pokrojone w krążki oliwki. Posyp ziołami i złóż jak kanapki.
W nagrzanym tosterze opiecz grzanki ok 3 minut.
Podawaj cieplusie.
Smacznego!
Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej
[instagram-feed]
Odkąd rozpoczęłam eksperymenty nad stworzeniem czegoś, co mogłabym jeść nie obawiając się glutenu, gotowanie i pieczenie stało się moją wielką pasją i pozytywną „obsesją”. Pomyślnie udało mi się przebrnąć przez wiele niepowodzeń. Moim udziałem był też niejeden mniejszy czy większy sukces. Wszystko to sprawiło, że dziś w pełni mogę cieszyć się przebywaniem w kuchni i dzieleniem się moimi osiągnięciami z innymi. Jestem szczęśliwą autorką książki, traktującą publikowanie na blogu jak pracę zawodową, dla której wstaję każdego ranka. Moja kuchnia to miejsce bezglutenowe i wegetariańskie oraz coraz częściej zupełnie bezmleczne. Serdecznie zapraszam!
Copyright © Natchniona.pl 2018. Wszystkie prawa zastrzeżone.
do tego co masz użyj pesto do posmarowania kromek, dodaj do tego rukole i odrobinę czerwonej cebuli… Tosty wtedy są boskie
Niewykluczone!
robie takie tosty
idealne do tego celu jest pieczywo schara
Jeśli mogę zapytać, jakiej marki używasz ziół? Bo ja średno mogę znaleźć coś, bo nie zawierało by nawet śladowych ilości glutenu.
Najlepiej świeżych, które cały rok można hodować w doniczkach. Może nie cały arsenał ale kilka ulubionych. Najlepiej suszone kupować w ekologicznych sklepach, np. freedelikatesach. Stowarzyszenie jednak w swoich badaniach dowiodło, że przyprawy, które mają zawarte informacje na opakowaniu o śladowych ilościach, w rzeczywistości go nie zawierają więc możemy używać jednoskładnikowych, ale lepiej nie mieszanek.